Moja historia odchudzania

Rezultaty wyjazdu do szpitala położniczego zostały podsumowane: chłopiec, 3.200 kg, wzrost 52 cm i matka, a raczej mamuta (tak się czułem) z parametrami wszystkich znanych kręgów 106-85-102, 68 na wadze … Cyna !! Gdzie są moje 54 kilogramy? gdzie są moje 95-74-92? Byłem zszokowany, ale zapewniali wszystkich wokół mnie, mówią, nie martw się, wszyscy tracą wagę po porodzie, dziecko będzie vysmokchet was wszystkich …

Do - 53 килограмма

Tak minął miesiąc, potem dwa, wstaję na wagę, wszystko jest tam takie samo, parametry się nie poruszają, drugi podbródek zakrywa szyję, jedyną rzeczą, która przynosi radość jest rozmiar klatki piersiowej 4-5. Ale byłam bardzo nieswojo, rozwinęła się depresja, a obietnice, że dziecko będzie ssać wszystko, nie znikną … dziecko było pomieszane przez miesiąc, a ja nie traciłem wagi przez całą noc, zawsze jem …

Nie lubiłem siebie, nie czułem się dobrze w tym workowatym ciele, gdzie wszystko jest zwiotczałe, wszystko wisi i wybrzusza się. Tak, nie byłem super modelem przed porodem, ale przynajmniej nie tak strasznym. Nie pasowałam do jednej rzeczy, nosiłam luźne szaty, dobrze, że była zima i ogromna kurtka pomagała mi wszystko pięknie ukryć. w pewnym momencie zrozumiałem wyraźnie, że coś trzeba zrobić.

Pierwszą rzeczą, którą postanowiłem dostosować to jedzenie. Zrozumiałem doskonale, a dokładniej, po 2 lub 3 tygodniach głodu, zdałem sobie sprawę, że nie mogę jeść!!!

W przeciwnym razie po prostu nie będzie w stanie trenować, trenować, trwać wiecznie w płaczącym dziecku, prać, czyścić, gotować. Również ingerował w badania i palenie. Pierwsza rzecz, gdy tylko opuściła karmienie piersią, zapaliła papierosa. Moje doświadczenie wynosi około 9 lat. Ale moje pragnienie schudnięcia było tak silne, że zdecydowałem się rzucić palenie..

I nigdy nie wierzcie, że palacze stają się coraz lepsi! To mit, jesteśmy na poziomie podświadomości i tylko! To było trudne, smutek bez nikotyny, chciałem coś zjeść, ale opierałem się. Piłem wodę, dużo poszedłem (napiszę mniej kosztem wysiłku fizycznego) Początkowo sam dostosowałem dietę. Przeszedł na warzywa, odmówił chleba, węglowodany, słodkie.

Jedzenie w małych porcjach, ale 2 razy dziennie, należy przestrzegać reżimu picia – co najmniej 2 litry dziennie. Już teraz rozumiem, że było to bardzo trudne, w ogóle nie jest konieczne przestrzeganie 500 kalorii dziennie..

więc ciało jest po prostu wyczerpane. Ponieważ waga nie była mała, można było tylko marzyć o intensywnych badaniach, ostrym ciele i wyraźnych kostkach. Zacząłem od energicznego spaceru, szedłem 10-12 km dziennie, podczas gdy dziecko spało w powozie, nawet biegłem z powozem na 3-4 km. Minęło 2 miesiące, w wadze minus 57-58 kg, na ulicy w maju miesiąc, byłem szczęśliwy!

Efekt był widoczny również na ubraniach, jako krowa, kupiłem letnią garderobę o kilka rozmiarów mniejszą i właśnie wyrzuciłem swoje zużyte bluzy! i to służyło jako kolejny bodziec. W maju już dostałam swoje przedporodowe ciuchy, po cichu zaczęłam wymyślać przekupiony shmatier.

Był mały problem ze skórą, starała się zwisać, szczególnie nie lubiła kolby i żołądka – generalnie był smutek. Cóż, wciąż było straszne zmęczenie, ciało pod każdym względem opierało się jedzeniu takich wspólnych segmentów kalorii, włosy odpadły, paznokcie złuszczono. Zwróciłem się do dietetyka o radę..

Poprawiła moją dietę, okazało się, że musisz jeść 5-6 razy dziennie i dużo jeść. Były zboża, owoce w moim menu (przez niuanse trawienia, były jedzone tylko w pierwszej połowie dnia), słodycze, odkryłem karczochy jerozolimskie, dynia, cukinia, chleb przaśny, nasiona lnu, otręby, jajka, mleko – kefir. ryazhenka, jogurt, siemię lniane, soja, dynia, olej sezamowy – do cholery. jest smaczny i zdrowy. I tak, nie dziw się, ale musisz jeść tłuszcz!

Teraz o wysiłku fizycznym. Już mówiłem o szybkim chodzeniu i bieganiu z wózkiem w umiarkowanym tempie. Kiedy zajęło 10 kilo, zdecydowałem się lekko dokręcić ciało. było już dość ciepło, zaczynając iść do poziomych pasków, symulatorów. Pobierz prasę, chodź po uchwycie, ćwicz rano. Naciśnij kołysany stopniowo dodając tempo, podzielone na 3-4 podejścia dziennie.
Łuski nie zatrzymały się, dosłownie w półtorej miesiąca, waga pokazała 52 kg. Odetchnęłam z ulgą, ale się nie zatrzymała!

posle-51

Udoskonalam się do tej pory.

Czwarty rok, rano zaczyna się tak:

  1. 1. 0,5 litra wody,
  2. 2. Ładowanie, tutaj więcej

    – Klasyczny + pasek boczny;
    – hantle Mahi – mam je 1,5 kg;
    – podnoszenie leżących nóg;
    – nożyczki;
    – skręcanie.

    Wykonuję wszystkie ćwiczenia w sposób okrągły, tzn. Wykonuję 10-20 razy w trzech seriach. Ćwiczenia się zmieniają, więc moje ciało szybko przyzwyczaja się do tych samych obciążeń, zimą robię więcej ćwiczeń rozciągających, więcej skręcania, rower (wszyscy wiedzą), V-windy, most. Zamiast biegać, wchodzę po schodach, pompuję trochę na poziomych prętach, wykonuję proste ćwiczenia – podnoszę nogi, pcham się na rękach i biegam po schodach.

  3. 3. Kiedy jest ciepło, poranny bieg 3-4 km to tylko przyjemność. Biegam przyjemnie, nie ścigam szybkości, biegam dla zdrowia i rezultatów. W końcu bieganie w umiarkowanym tempie jest o wiele bardziej przydatne niż sprint.

Osiągnąwszy już całą moc i siłę PP (prawidłowe odżywianie), poprawiam to sam, po prostu słuchając tego, co dietetyk doradził, czego moje ciało chce. Racjonalnie dziel się treningiem. Teraz moja waga to 51 kg, wysokość to 158 cm.

Czuję się dobrze w swoim ciele, co życzę wszystkim!

Loading...